| Bielsko-Biała. Muzeum Literatury im. Reymonta |
|||
|
Pisanie o czymś „magiczne miejsce” to trochę jak wracanie do „metaforycznej podstawówki”. Lecz co zrobić, gdy na opis niektórych miejsc znaleźć innych słów nie można?
Opowieść zaczyna niezwykle enigmatycznie: czterdzieści parę lat temu powtarzał mi się sen. Spotykałem człowieka w charakterystycznych okularach, który ciągle powtarzał, że są dwa światy, ten przed i ten za bramą, ludzki i magiczny. Przejście z jednego do drugiego jest deklaracją. Chociaż w tym drugim czekać mnie miały trudy i niedogodności, to jednak nie mogłem nie poświęcić swojego życia mojej pasji. Sen z lat dzieciństwa stał się rzeczywistością – opowiada Tadeusz Modrzejewski (artysta w każdym calu – jak śmiem go określać). Tą magiczną krainą, do której w końcu wkroczył bohater mojej opowieści, jest świat literatury, gdzie szczególne miejsce zajmuje polski noblista – Władysław Reymont. Magiczna kraina – ale odwiedzić ją może każdy, wystarczy udać się do Prywatnego Muzeum Literatury im. Reymonta, które założył i z pasją od ponad dwudziestu lat prowadzi Tadeusz Modrzejewski. - Bywało naprawdę ciężko. Czasami Tadeusz tworzył swoje dzieło w nieludzkich warunkach, głodny i przemarznięty. Nigdy jednak się nie poddał i teraz wszyscy możemy cieszyć się tym miejscem – opowiada przyjaciel artysty. Gospodarz wszystko zrobił tu sam. Rysunki, wszechobecne malowidła, ornamenty czy rzeźby są dziełem kustosza. Najcenniejsze – ręcznie przepisane dzieła Reymonta a także innych wielkich polskich literatów – są prawdziwą chlubą bielskiego muzeum. Każdy z egzemplarzy jest pieczołowicie ozdobiony rysunkami artysty.Wszystko to sprawia, że odwiedzający muzeum wkraczają w inną rzeczywistość, zupełnie różną od codzienności. Niezwykłą wartość muzeum docenili miłośnicy literatury – lecz jak zauważa Tadeusz Modrzejewski – głównie przybywający z zagranicy.
Miejsce to odwiedziło dotychczas ponad 80 tysięcy gości, o czym dobitnie świadczą kolejne zapełnione księgi pamiątkowe. Jednym z największych wyróżnień, które dostąpił artysta, jest ostatnio przyznany medal przez Fundację Reymontowską w Kanadzie. Zaszczytu tego dostąpili wcześniej m.in. papież Jan Paweł II i Lech Wałęsa. O tej oraz wielu innych historiach opowiada z chęcią wszystkim przybyłym gościom Tadeusz Modrzejewski. Wystarczy przyjść na ulicę Pankiewicza, przejść przez bramę i zapukać do drzwi muzeum. Na zwiedzających czeka tam niezwykle sugestywny spacer po zakamarkach literackiej krainy.
Muzeum otwarte jest w godzinach 9-17.
Zobacz galerię zdjęć z wizyty w Muzeum >>