![]() Rabaty Bielsko | ![]() Audiobooki | ![]() Forum Bielsko | ![]() Firmy Bielsko | ![]() Praca Bielsko | ![]() Sport Bielsko | ![]() Praca Żywiec | ![]() Nieruchomości |
Długo oczekiwany i upragniony przez rzesze Bielszczanek i Bielszczan uliczny pokaz mody.
Idzie zima, w zasadzie już jest, ta kalendarzowa przyszła 21 grudnia. Za oknami biało, narciarze i „snowboardzisci” zabierają sprzęt i szusują na okolicznych stokach. My korzystając z ostatnich darów jesieni i tym samym z pogody ,dopuściliśmy się ostatniego Streeta w roku pańskim 2008. A skoro ostatni to chwila refleksji. Ukazywał się, co prawda nieregularnie (w myśl tradycji tak też jest i z tym wydaniem) i nie zawsze był spójny, ale zawsze staraliśmy się rzeczowo podejść do osób, które chętnie i bez skrępowania opowiadały o modzie i o swoich gustach. Ostani Street był wyjątkowy, po pierwsze dlatego, że był ostatni i od nowego roku będzie wyglądał inaczej. Po drugie wszystkie zdjęcia do niniejszej odsłony zrobiła bardzo zdolna pani fotograf - Ula Kóska, której prace można podziwiać na Naszym portalu oraz na ‘digarcie’
http://www.bb365.info/?c=newsy&d=sztuka&id_newsa=756
www.ulen.digart.pl
Początek nowego streetowego dzieła BB365.info rozpoczęliśmy pod wpływem pani fotograf pod bielskim plastykiem. Zawitaliśmy tam po raz pierwszy i jak się szybko okazało, był to niezwykle trafny wybór, obfitujący w otwarte i oryginalnie ubrane osoby. Wszystkim plastykom spotkanym w na naszej drodze w tym miejscu wielkie dzięki, pokazaliście, że w Bielsku przez ubiór można wyrazić siebie i swoje zainteresowania.
.jpg)
Pierwszą rozmówczynią była Ola, która pochodzi z Krakowa:
Ola była ubrana w buty z Deichmana, spodnie z Madonny, tunikę oraz bluzkę ze sklepu, którego nazwa pozostała tajemnicą. Z Naszą pierwszą bohaterką porozmawialiśmy o inspiracjach. Ola zapytana o sklep w Bielsku, który poleca wymieniła bez wahania New Yorkera, dodając: "Nie wszystkie ubrania, ale można tam znaleźć naprawdę fajne rzeczy, zresztą każdy ma inny styl, więc ciężko polecić jakiś konkretny sklep.”
Zapytaliśmy z kolei o jeden z moich ulubionych tematów, a więc o buszowanie w ciucholandach. Usłyszeliśmy bardzo szczerą odpowiedź:
-„Tak, korzystam. Można tam znaleźć oryginalne rzeczy, czasami nowe, nie noszone, jeszcze z metkami, które po kupieniu ,po prostu się nie spodobały i ktoś je oddał. Niektóre rzeczy są naprawdę wyjątkowe, ze względu na ich oryginalność, nieseryjność serwowaną przez sieciowe sklepy.”
Ola poruszyła także temat, o którym już na stronach portalu pisaliśmy (http://www.bb365.info/?c=newsy&d=moda&id_newsa=372, ) a mianowicie kwestie oryginalności łączenia rzeczy znalezionych na ciuchach lub robionych własnoręcznie z tymi markowymi, kupowanymi w sklepach. Przykładem są tu Jej korale, które widać na zdjęciu.
I na koniec przesłanie, które usłyszeliśmy podczas rozmowy i pod którym się podpisujemy:
„Niech każdy się ubiera tak jak chce, niech łączy ubrania i style, bo to łączenie jest kwintesencją mody”.

Naszej drugiej rozmówczyni, Beacie, zadaliśmy ponownie standardowe pytanie i dostaliśmy to, co chcieliśmy, czyli usłyszeliśmy niestandardową odpowiedź. A mianowicie bohaterka nr 2 Naszego Streeta, ubrana była tylko w rzeczy zakupione na allegro (jak widać na allegro można się ubrać, choć, tu przypis redakcji, nie zawsze trafia się na idealne rozmiary nawet jeżeli w opisie są szczegółowe dane ) lub upolowane w „secondhandzie” ( w tym miejscu należą się gromkie brawa, mieliśmy ochotę wręczyć Naszej rozmówczyni jakąś nagrodę, ale nie mieliśmy przy sobie nic cennego, nie licząc dwóch aparatów – na wszelki wypadek i dyktafonu, ale te narzędzia były nam potrzebne do dalszej pracy ).
Beata poleciła nam takie „seconhandy” jak „lumpex”, ciucholand „Monika”, czy popularna wielokrotnie już w tym cyklu wspominana „befama”( co wskazuje, że „befama – promujemy znane marki” rządzi ). Nasza rozmówczyni okazała się niezwykle interesującą osobą, która chętnie podzieliła się jeszcze jedną ciekawą inspiracją. Beata bowiem poleciła nam japońską wersję Streeta, a zapytana o adres strony odesłała do niezawodnego wujka googla i proszę, podajemy pierwsze trzy linki które nam wyszły:
http://www.japanesestreets.com/
http://www.japaneselifestyle.com.au/fashion/japanese_street_fashion.html
http://www.style-arena.jp/en/
( osobiście polecam trzeci link )
Dla Naszej bohaterki inspiracje to fantazja, gust, ponadto szkoła „inspiracja kolorem, wzorem, detalem, fakturą” i ludźmi ,których się tam spotyka, „inspirujemy się sami w obrębie szkoły, w obrębie plastyka” – powiedziała nam Beata.

Marta, Nasza trzecia rozmówczyni, ubrana była w buty z Deichmana ( ale nie była z nich zadowolona, ponieważ po kilku dniach używania już się zaczęły zdzierać), spodnie zakupione na Woodstocku ( na Woodstocku podobało się Marcie średnio ), pas od koleżanki (Nasza bohaterka nr 3 lubi pożyczać i wymieniać się rzeczami z koleżankami, czyli dokonuje tzw. Swapu... o czym także można było przeczytać w tym roku ma portalu: http://www.bb365.info/?c=newsy&d=moda&id_newsa=371 ). Ponadto ubrana była w bluzkę z Reserved, sweter z ciuchów, i korale z kości słoniowej także od koleżanki.
O inspiracjach Naszej rozmówczyni będzie krótko: „Malarstwo, sztuka i wszystko co jest z tym związane”.
.jpg)
Jako, że autor tego tekstu, był swego czasu poza granicami Polski w kierunku zachodnim rozmowa z chłopakami była prawdziwą przyjemnością.
Po lewej stronie: Krzysztof z Międzybrodzia Bialskiego - Ubiera się tam, gdzie znajdzie jakiś fajny ciuch. W momencie kiedy z nim rozmawialiśmy miał na sobie buty z Cata, spodnie z New Yorkera, kurtkę z Anglii, bluzę z Reserved, czapkę i szalik dobrane kolorowo także z New Yorkera.
Wdaliśmy się w rozmowę na tematy różnic miedzy męską modą w Polsce, a na zachodzie i jednogłośnie doszliśmy do wniosku, że „Panowie w Polsce boją się pokazywać własny styl”.
Po prawej stronie Dawid: Ubrany był w buty z Mustanga, spodnie, płaszcz oraz golf z Cubusa, do tego miał dopasowaną torbę z Heada.
Dawid poruszył kwestię, o której wcześniej w Naszym Street Fashion chyba nie wspominaliśmy: „inspiracja w dzisiejszych czasach zależy od zawartości portfela”, dlatego, jak przyznał, preferuje On pragmatyzm zakupowy.
A co jeżeli chodzi o dyskryminację mody męskiej? .... „jest trochę źle pod tym względem, ale wydaje mi się ze nadal widać wpływ czasów komuny, kiedy to mężczyźni nie zwracali uwagi na swój wygląd (...) zresztą nie było po temu aż takich możliwości, jak są obecnie. Mężczyzna, który wybijał się w tłumie, był lepiej ubrany, czy uczesany, był źle postrzegany i niestety jeszcze dużo z tej mentalności zostało w modzie.”

Kolejną osobą, która zgodziła się z nami porozmawiać, była Agnieszka ( na wstępie rozmowy pogratulowaliśmy naszej rozmówczyni efektywnego i przemyślanego stroju ). Ubrania, które można zobaczyć na zdjęciu, są głownie z Irlandii z takiego sklepu znanego chyba każdemu, kto odwiedzał irlandzką krainę, czyli z popularnego Pennys’a. Dodatkowo rajstopy pochodzą z bielskiej Teranovej .
Nasza rozmówczyni inspiracje bierze głownie z ulicy, „jak widzisz kogoś ciekawie ubranego, to można coś podpatrzeć, wziąć jakiś kolor do swojej szafy”, ale także z natury, np.: „jesienne zestawienie kolorów drzew – zielono, brązowe, może być doskonałą inspiracją”. Elementy stroju jak widać na zdjęciu, oraz z tego, co usłyszeliśmy, Agnieszka dobrała pod względem koloru. To sprowokowało Nas do zwrócenia uwagi na przemyślane zestawienia kolorystyczne. Czasami nie ważne co ma się na sobie, z jakiej to jest firmy, tylko jak to jest skomponowane kolorystycznie.
I tu porada Naszej rozmówczyni dotycząca bielskich sklepów:
„Tearnova jest fajna, tam jest mnóstwo fajnych, niedrogich ciuchów, ale trzeba się nagrzebać żeby cos znaleźć i Troll - tam też można znaleźć coś ciekawego, coś kolorystycznego.”

Dominik ubrany był w spodnie bojówki, czarne buty z McArthura ( nie ważne, że tanie – ważne, że czarne ), kurtkę kolegi, ( po jakiejś imprezie się przykleiła i tak została ), bluzę z Volcom ( w tym miejscu Nasz rozmówca uprzedził pytanie o inspirację i gorąco polecił sklepy Billabong i Volcom ,których wcześniej nie było na Street Fashion ).
Ten otwarty chłopak przyznał, że nie lubi ubrań kupowanych w sklepach; „staram się kupować tak, aby to nie przypominało seryjnych sklepowych ubrań (...) ciucholandy, jak najbardziej, szczególnie jeżeli chodzi o koszulki, bo można tam znaleźć wzory, których nie kupisz gdzie indziej”. Po szczerej rozmowie dowiedzieliśmy się także, że większość Jego ubrań pochodzi z Anglii, albo z USA. ( I tu genialna myśl piszącego: promować „turystykę modową”. Zamiast wkupywać w biurach podroży wczasy, można wykupić transport zakupowy łącznie z przewodnikiem oprowadzającym po modnych sklepach wybranego miasta ).

Nasi ostatni rozmówcy...
Natalia inspiracje czerpie z muzyki, przede wszystkim rockowej, czasem od wykonawców muzycznych, preferujących ekstrawagancki styl ubierania. W momencie rozmowy miała na sobie: kurtkę i torbę w New Yorkerera ( torba była przerobiona własnoręcznie ), t -shirt z Croppa, spodnie z Diversa, łańcuch spodniowy, także z Croppa. Do tego okulary zakupione w Gdańsku, no i glany.

Grzegorz ubrany był w buty zakupione w „klimczokowym” sklepie sportowym, fajne okulary z New Yorkera oraz spodnie, bluzę i t – shirt z Croppa. Kurtka i to ciekawe, pochodzi z demobilu, jest oryginalna, z magazynów wojskowych i posiada ślady po kulach. Grzesiek lubi kolorystyczne ubranie, ale sięga także do stylów jazzowych, bardziej eleganckich ubrań. Inspiracje czerpie z ulicy, z osób, które można na niej spotkać. Nie ma autorytetów u „Celebrytów”- sławnych osób, jeżeli widzi jakiegoś ciekawie ubranego przechodnia, to czasami podpatruje i wyszukuje cos podobnego.
Na tym zakończyliśmy przełomowego Streeta. Wszystkim rozmówcom bardzo dziękujemy, swoją otwartą postawą przyczyniliście się do pokazania czytelnikom, że Bielsko – Biała, nie ma czego się wstydzić, ponieważ mieszkają tutaj oryginalne i wyjątkowe osoby.
Foto: Ula Kośka
Tekst: Andrzej Szary
Poprzednie wydania bielskiego STREET FASHION
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Weź udział w super konkursach BB365. Do wygrania bilety na koncerty, wejściówki na imprezy, rabaty i wiele czadowych niespodzianek. Zapoznaj się z konkursami na ten tydzień >>
Jeszcze nie korzystasz z przywilejów jakie przygotowaliśmy dla zapisanych do strefy VIP? To nie tylko konkursy i nagrody. Zobacz dlaczego warto i dopisz się do grona VIP-ów BB365. Skorzystaj z bezpośredniego linku: Tylko_Dla_VIP