Większość swojego życia spędziła w Stanach Zjednoczonych, jednak na każde wakacje wraca do Polski. Kim jest Sara Karcz - dziewczyna zdobiąca słonecznikowo sierpniową kartkę z kalendarza BB365?
BB365: Zostałaś jedną z finalistek konkursu Miss Wakacji 2010. Brało w nim udział wiele pięknych dziewczyn z różnych zakątków świata. Jak wspominasz to wydarzenie? Jakim tytułem zostałaś wyróżniona?
Sara Karcz: Udział w konkursie był dla mnie nowym doświadczeniem, do tej pory widziałam to zawsze z drugiej strony. Dziewczyny były piękne, nawiązałam wiele nowych przyjaźni. Zdobyłam tytuł Miss Internetu i Miss Pacific.
W konkursie reprezentowałaś USA. Dlaczego nie Polskę?
Reprezentowałam USA, ponieważ mam dwa obywatelstwa: polskie i amerykańskie, a organizator zaroponował, żebym reprezentowała USA, ponieważ już były 2 reprezentantki Polski.
Masz polskie korzenie jednak mieszkasz w USA. Czujesz się Amerykanką czy Polką?
Czuję się Amerykanką i Polką. Większość swojego życia spędziłam w USA, w Polsce też mieszkałam przez kilka lat. Jednak od zawsze przyjeżdżam do Polski na wakacje. Do Stanów wyjechałam z mamą jako dziecko i mieszkam tam od 11 lat.
Aktualnie mieszkasz w Wayne w stanie New Jersey. Czym się tam zajmujesz?
Własnie ukończyłam tam High School czyli odpowiednik polskiego Liceum. Zdałam maturę i przyleciałam do Polski na wakacje, jak co roku. Od października zaczynam tu studia KULTUROZNAWSTWO ze specjalizacją - dziennikarstwo i kultura medialna.
Czy Stany Zjednoczone są Twoim miejscem na Ziemi?
Bardzo lubię Stany, pownieważ tam mam wielu znajomych, przyjaciół i tam chodziłam do szkoły. Europa jednak bardziej mi się podoba, jest fascynująca i taka róznorodna.
Zwiedziłam juz prawie całą Europę - jestem zauroczona Italią!!!! Jeszcze nie wiem, gdzie jest moje miejsce na Ziemi. Jestem obywatelką Świata!
Co Cię najbardziej fascynuje w Ameryce i jego mieszkańcach?
Uśmiech, radość życia, serdeczny stosunek do drugiego człowieka. Nie ma tam ponuractwa - wszystko jest OK.
I wszystko jest takie ogromne i odległe. Wspaniałe są drogi. Ale jedzenie najlepsze jest w Polsce.
A czego Ci najbardziej brakuje tam na obczyźnie?
Niczego mi tam nie brakuje! Ale teraz jestem w Polsce i też mi niczego nie brakuje.
Za Oceanem zakochałaś się. Kim jest Twój wybranek?
Ma na imię Kelvin i pochodzi z Dominikany.

Jak wygląda Twoja kariera w roli modelki? W jakich wyborach, wydarzeniach, imprezach brałaś udział?
Biorę udział w różnego rodzaju sesjach, współpracuję z agencją GRABOWSKA MODELS i od czasu do czasu występuję w pokazach mody. Jednak lepiej czuję się przed obiektywem jako fotomodelka. Wybory w Ustroniu to taki sympatyczny epizod.
Na zdjęciu z kalendarza BB365 wyłaniasz się zza słoneczników. Jak lubisz spędzać wolny czas? Czy relaksuje Cię przebywanie wśród natury – w górach, lasach, nad jeziorem – czy bardziej odpowiada Ci miejski styl życia – dynamiczny, różnorodny?
Kocham słoneczniki a zdjęcia do kalendarza robione były w sierpniu podczas wakacji - i to było SUPER. Wolny czas lubię spędzać z przyjaciólmi, chodzę na siłownię. Uwielbiam zakupy. Lubię miejski styl życia i kinio. Dużo czytam!
Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?
Małe dzieci i zwierzątka.
Co Cię denerwuje? Co robisz gdy jesteś wściekła?
Denerwują mnie ludzie, którzy się zmieniają kiedy osiagną sukces - na szczęście większość z nich pozostaje normalna. Denerwuje mnie obłuda i nieszczerość.
Gdy jestem wściekła idę na siłownię, a potem spać!!!!!! Kocham spać.
Co byś zrobiła, gdybyś się nie bała?
Robię wszystko, bo nie boję się - jestem odważna!
Myślę że kiedyś spróbuję wszystkiego - jeszcze mam czas. Wierzę w przeznaczenie!
Szpilki czy trampki? Jaki jest Twój styl: elegancki czy raczej sportowy?
Zależy od okazji: czasami mam dni kiedy ubieram sie sportowo /trampki. A innym razem elegancko/ sukienka i wysokie obcasy. Wszystko zależy od nastroju i okoliczności.
Jaka jest Twoja recepta na szczęście?
Realizować marzenia i na razie mi się to udaje. Jestem szcześliwa. Czyli że moja recepta się sprawdza!
Dziękujemy za rozmowę.
Sierpień
Modelka: Sara Karcz. (Grabowska Models)
Mecenas: Sigit Poland Sp z o.o.
Foto: Krzysztof Solich. Make-up: Katarzyna Jaworska.
Miejsce: pola słonecznikowe w okolicach Mazańcowic.
Przeczytaj także:
Twarz z kalendarza. Styczeń - Klaudia >>
Twarz z kalendarza. Marzec - Paulina >>
Twarz z kalendarza. Czerwiec - Natalia Korszun >>