szukaj
Lustereczko powiedz przecie...

Skalpel? ... Nie, dziękuję!


Operacje plastyczne przestały być luksusem. Każda z nas może sobie pozwolić na korektę nosa czy biustu. Dlaczego to robimy?

Kiedy mówimy o chirurgii plastycznej, nie sposób nie zauważyć pewnej schizofrenii. Z jednej strony mamy telewizyjne produkcje, pokazujące jak wiele potrafi zmienić skalpel, a z drugiej złośliwe uwagi dotyczace na przykład czasu rozpadu foliowych woreczków i różnych części ciała np. Cher. Skąd taki rozdźwięk? Otóż zarówno jedno jak i drugie mieści się w kategorii "ciekawego tematu". Radykalną ingerencję w wygląd zewnętrzny można skomentować dwojako: pokazać jak z szarej myszki zrobić królową nocy lub totalnie to skrytykować - no bo przecież sztuczne piersi, zrobiony nos, naciagnięta skóra, czyli igranie z naturą.

Zastanawiam się nad portretem psychologicznym kobiety, która wybiera się na jakikolwiek zabieg. Wydaje mi się, że sa dwie grupy. Pierwsza -  ktoś ma rzeczywisty i widoczny mankament urody, który można a nawet trzeba poprawić i wtedy zabieg jest zrozumiały. To zdecydowanie popieram i jestem za. Gorzej, jeśli kobieta ma zaburzone postrzeganie swojej osoby i wydaje jej się, że po operacji jej problemy znikną niczym bańka mydlana.  A tu "bum". Bo problem jest głębszy i siedzi w psychice, a skalpel tutaj nie pomoże. I to jest grupa druga.  Reasumując: kobiety z problemem to jedna grupa, a kobiety, którym się wydaje, że mają problem, to druga. Według badań TNS OBOP, co piąta Polka deklaruje, że poddałaby się upiększającym zabiegom, gdyby miała dość odwagi i pieniędzy. Ojoj! Odwagę Polski to już mają zdecydowanie. Czyli brakuje nam pieniędzy. Ale tutaj pojawia się kolejny hit. Niemalże każda klinika udziela pożyczek i kredytów na zabieg, który się nam zamarzy. Chcemy mieć większe piersi? Proszę bardzo. Wystarczy wyłożyć bagatela 10-12 tysięcy zł. Potem, jak się nam znudzą, to sobie przecież możemy zmniejszyć. Wydatek rzędu 7 tys. zł. Albo dla równowagi zróbmy sobie słynną liposukcję ( 8 tys. zł) i jako dodatek korekte nosa ( 5 tys. zł). W moim głosie zawarta jest ironia, bo mnie to rzeczywiście  bardzo bawi. Patrzę na moją przyjaciółkę. Ideał piękna - szczupła, wysoka, długonoga, naturalna blondynka. Czego chcieć więcej? Ale jednak można. Ciągle marudzi i narzeka, na jak to mówi "wstrętny nochal". Hmmm...co z nim nie tak? Myślę, bo żadnego defektu nie widzę. Ale to jest nic. Mam koleżankę, która uważa, że ma odstające uszy ( choć niczym nie różnią się od moich - a dodam, że moje są jak najbardziej ok) i codziennie rano małżowiny przykleja sobie do głowy klejem ...kropelka. A jak. Polka potrafi. Obu radze wizytę u psychologa a nie chirurga, bo chyba bardziej pomoże.  Takie tendencje do narzekania i użalania się nad mankamentami swojego ciała i ewentualne rozważanie operacji stały się ostatnio dośc popularne. Widzę to po swoim otoczeniu. Ba! Swego czasu obserwowałam taki syndrom na sobie. Jeszcze niedawno moim marzeniem była operacja biustu. O ironio. Co za marzenia. Dzien i noc śniłam o operacji  i wyobrażałam sobie, jaka to będę piękna i w ogóle cudowna. Ufff... Dobrze, że te czasy minęły i dojrzałam. Bo do takich decyzji trzeba dorosnąć. Trzeba umieć pogodzić się z pewnymi sprawami, zaakceptować je. Ale to kwestia upodobań. Jedni chcą mieć nowszy samochód, inni egzotyczne wakacje w ciepłych krajach, a są i tacy, którzy chcą młodziej i atrakcyjniej wyglądać, bo daje im to większą pewność siebie, lepsze poruszanie się w codzienności. Na koniec jeszcze dodam, że wygląd wyglądem. Trzeba pamiętać o skutkach ubocznych i powikłaniach. A takowe się zdarzają. Reakcje alergiczne na leki stosowane do znieczulenia, krwawienia, infekcje, zaburzenia czucia w operowanej okolicy. Ale do niektórych zdeterminowanych nawet i to pewnie nie przemawia.

Nie wiem jaki będę miała stosunek do tego typu zabiegów za 10 badź 20 lat. Dzisiaj zdecydowanie jestem na nie. Swoje kompleksy i defekty zamieniłam na atuty. I jestem szczęśliwa. Polecam.

Świat marzeń?


autor: Ina Merta

PS. Jesteś nowym użytkownikiem portalu BB365.info? Jeszcze nie korzystasz z przywilejów jakie przygotowaliśmy dla zapisanych do strefy VIP? Zobacz dlaczego warto i dopisz się do grona VIP-ów BB365. Skorzystaj z bezpośredniego linku: http://bb365.info/k_newsletter.php


Podziel się:
Drukuj strone
facebook wykop dodaj na grono ustaw opis gg poinformuj przyjaciół na blip.pl
zapisz się

Kalendarz koncertów, imprez i wydarzeń.

poprzedni miesiąc Maj 2012 następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Znajdziesz nas na
FacebookYouTubeGoldenLineNaszaKlasa



Copyright 2007-2010 e-Inkubator