![]() Rabaty Bielsko | ![]() Audiobooki | ![]() Forum Bielsko | ![]() Firmy Bielsko | ![]() Praca Bielsko | ![]() Sport Bielsko | ![]() Praca Żywiec | ![]() Nieruchomości |
Wojna domowa
Kristin Scott Thomas szykuje w tym tygodniu najazd na polskie kina, bowiem ukażą się dwa filmy, w których gra główne role. Pierwszy z nich to "Wojna domowa" oparty na oklepanych relacjach między różnymi kulturami. Pani Whittake (Scott Thomas) to podstarzała angielka ze zwisającą skórą, która skupiła się na zarządzaniu domem. Jej grubaśne córki polują na powściągliwych gentelmanów, a mąż (Colin Firth) - latający niedawno po burdelach - ma to wszystko głęboko w nosie. Za to synalek wyruszył w świat i szaleje w kolorowych metropoliach Stanów Zjednoczonych ze swoją wyzwoloną, amerykańską małżonką (Jessica Biel). Ta jest pierwszą kobietą siedzącą za rajdowym kółkiem i z zawrotną prędkością swojej bryki przyjeżdża z mężem pod jego sztywniacki dom. Wtedy zaczyna się cała tytułowa wojna między spróchniałą teściową, a nowoczesną żoną. Sam obraz jest świetnym popisem zdolności aktorskich i zabawnych dialogów utrzymanych w angielskim stylu retro. Humor na prawdę dobry, można się pośmiać i to nie za sprawą sprośnych żartów znanych z innych, głupich komedii.
Wezwani
Hiszpański horror powraca do Polski czyli coś dla wielbicieli "Sierocińca" i "Rec". Świeżo upieczona rodzinka z jednym, ciepłym jeszcze niczym bułeczka bobasem wprowadza się do domu z przeszłością - inaczej mówiąc nawiedzonego. Wtem matka zaczyna widzieć różne dziwne rzeczy. Mężulek niczego nie zauważa, więc winę owego stanu psychicznego żony zrzuca na szok poporodowy. Gdy pojawia się ksiądz i jego całe archiwum X, akcja nabiera rozpędu i poznajemy wielką historię spiskową z religią w tle. Księża, zakonnice i dziwne istoty plus tajna organizacja badająca wszystkie zjawiska? Zapowiada się dobrze, a takie historie świecą triumfy - przykładem może tu być dylogia na czele z Tomem Hanksem czyli "Kod Leonadra da Vinci" i "Anioły i Demony". Wszystkich głodnych religijnych spisków zapraszamy do kin.
Largo Winch
Choć to francuzi wynaleźli fotografię, a przede wszystkim film, to Hollywood jest dzisiaj stolicą światowego kina. Pożeracze żab cierpią więc na kompleks amerykańskich produkcji i coraz bardziej nacierają na filmy akcji. "Largo Winch" to kolejny obraz z Kristin Scott Thomas, która jak zwykle świetnie wykonuje swoją robotę, choć to nie ona jest główną postacią tego obrazu. Tytułowym Winchem jest 26 buntownik zabrany z sierocińca przez multimiliardera, gdyż ten od kobiet stroni, a ktoś musi przejąć jego biznes. Gdy przybrany ojciec umiera, Largo zajmuje jego miejsce. Jegomość nie jest zainteresowana firmą, ku uciesze innych, którzy chętnie przygarną do siebie tą, jakże wielką fortunę. Zaczynają się pościgi i strzelaniny, a także biurowe manipulacje, które mogą doprowadzić przy czytaniu napisów do wymiocin. Film z każdą minutą zaczyna być dłuższy i co raz nudniejszy, więc wytrwają z uśmiechem tylko wielcy wielbiciele gatunku.
Co wybrać? Poszukującym dobrej rozrywki w otoczce inteligentnego humoru rekomenduję "Wojnę domową". Natomiast jdla lubiących dreszczyk spiskowych emocji owianych szatą liturgiczną - "Wezwani", a fanom zawiłości prawnych oszczędnie przeszytych lekką i przyjemną akcją polecam "Largo Winch".
Tekst: Karol Komorowski
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Chcesz na bieżąco znać kalendarz imprez i wydarzeń kulturalnych z powiatów: Bielsko-Biała, Pszczyna, Żywiec, Cieszyn?
Dopisz się do czwartkowego newslettera: Co ciekawego na ten tydzień?