szukaj
Klaudia Matlak

Twarz z kalendarza. Grudzień - Klaudia





Czym się zajmujesz na co dzień?

Klaudia Matlak: Na co dzień studiuję. W B-B Informatykę na III roku oraz w Krakowie Psychologię w biznesie na II.
 

Co lubisz robić w wolnych chwilach? Wolisz odpocząć samotnie w domu czy też wyjść na zakupy, wyjechać za miasto, a może spędzić czas z przyjaciółmi lub rodziną?

Nie mam za wiele wolnego czasu. Jeśli już zdarzy się wolny weekend spędzam go poza miastem wraz z przyjaciółmi.

Czym się interesujesz?


Moje zainteresowania nie zmieniły się. Wciąż pasjonuję się historią sztuki protorenesansu włoskiego (trecenta) oraz późnego malarstwa weneckiego. Moim ulubionym przedstawicielem tego nurtu jest Barbarelli da Castelfranco a za jego największe dzieło uważam „Śpiącą Wenus”, ukończoną przez Tycjana.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Pięknym Kalendarzem BB365?

Zadzwonił do mnie redaktor BB365 i zaproponował mi udział w sesji do kalendarza.

Jak wspominasz udział w sesji do kalendarza BB365?

Sesja odbyła się w moim domu, na tle palącego się ognia w kominku. Mimo dość niecodziennego makijażu czułam się swobodnie.


Jakie znaczenie ma dla Ciebie wydanie kalendarza z Twoim wizerunkiem?


Miło mi gościć w domach bielszczan w grudniu. To taki szczególny miesiąc, kiedy panuje wyjątkowa, świąteczna atmosfera. Pamiętam, że podczas zdjęć staraliśmy się uchwycić nastrój nadchodzącego Bożego Nardzodzenia a także Nowego Roku.

 W 2007 roku zdobyłaś tytuł Miss Beskidów. Jakie to uczucie być najpiękniejszą w naszym regionie?

Nigdy nie uważałam się za najpiękniejszą, tym bardziej było mi miło, że zostałam wyróżniona. Konkury Miss to nie tylko piękny wygląd uczestniczek, ale także ich osobowość, charakter, sposób na życie.

 Co znaczy dla Ciebie tytuł Miss Beskidów?

Jako mało dziewczynka często zakradałam się do garderoby, przebierałam się w ubrania mamy prezentując modę. Na jednym z pokazów, na które przychodziłam zawsze z mamą i ciocią poznałam wspaniale dziewczyny – modelki. Pamiętam jak podczas przerwy zapytałam się jednej z nich czy ma jakiś tytuł miss. Odpowiedziała mi, że ma kilka szarf i wiele konkursów za sobą. Moim marzeniem było wówczas zdobyć choć jedną szarfę. Tytuł Miss Beskidów był dla mnie spełnieniem marzeń małej dziewczynki.


W jaki sposób korona Miss Beskidów wpłynęła na Twoje życie? Czy coś się zmieniło? Zapewne spadło na Ciebie wiele obowiązków.

Konkurs otworzył mi drzwi do wielu ciekawych propozycji, w których miałam okazje wziąć udział. Dzięki wyborom poznałam dużo ciekawych osób, zawarłam przyjaźnie z ludźmi, których z pewnością nigdy nie spotkałabym na swojej drodze gdyby nie przygoda z miss. Z moją najlepszą przyjaciółką poznałam się na wyborach Miss Beskidów. Obecnie razem mieszkamy i studiujemy drugi kierunek w Krakowie.

Co, według Ciebie, oprócz urody liczy się najbardziej w zawodzie modelki?

Osobowość. Umiejętność poruszania się po scenie oraz prezentowania ubioru.

W jaki sposób dbasz o sylwetkę, uprawiasz jakiś sport, stosujesz specjalne diety?

Nigdy nie stosowałam żadnej diety, co nie oznacza, że nie miałam takiego zamiaru.
Już od kilku lat obiecuje sobie, że zacznę, ale od następnego poniedziałku… :)

Bierzesz udział w sesjach fotograficznych prezentujących odzież. Jakie znaczenie ma dla Ciebie taki rodzaj modellingu?

Jest to dla mnie połączenie przyjemnego z pożytecznym. Wspaniale się bawię a przy okazji mam na przysłowiowe waciki.

 



Na zdjęciu Klaudia Matlak. Mecenas miesiąca grudnia kominki Matlak. Czy to jakiś zbieg okoliczności?

Kominki Matlak, to firma rodzinna, z tradycjami. Już niedługo obchodzić będziemy 50-lecie. Firma otrzymała wiele wyróżnień oraz nagród w konkursach budowlanych, została niejednokrotnie uznana przez prezydentów miast. Pomagam w reklamie naszych wyrobów. Zajmuję się stroną marketingową m.in. organizuje wystawy, aranżacje stoiska, udzielam informacji klientom.

Jakie są Twoje marzenia i plany na przyszłość?

Moje marzenia to dalekie podróże. Chciałabym zobaczyć legendarną Hawane, indiańską Lime, urzekające Rio czy stolicę tanga - Buenos Aires.
W przyszłości chciałabym prowadzić własną firmę.

Wraz z koroną Miss Beskidów zdobyłaś 4-letnie stypendium w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Bielsku-Białej. Czy gdybyś nie dostała tej nagrody podjęłabyś studia w naszym mieście?

Zdecydowanie nie. Uważam, że najpiękniejszym miastem na studia jest Kraków, dlatego podjęłam tam drugi kierunek. Dzięki Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania otrzymałam możliwość poszarzenia swojej wiedzy w zupełnie nowym dla mnie kierunku. Jeden z profesorów mówi, że: „ Kiedyś była informatyka i reszta świata. Teraz jest tylko informatyka.” Te słowa stały się moim mottem. Przypominam je sobie ilekroć przeżywam chwile zwątpienia na ciężkich jak dla humanistki przedmiotach, takich jak matematyka czy programowanie.

W czym, Twoim zdaniem, tkwi największy urok Bielska? Co sprawia, że chce się tu żyć, mieszkać, pracować, powracać?

Urok Bielska tkwi w swym malowniczym położeniu. Jest otoczone górami, jeziorami ma ciekawą historię, wspaniałą secesyjną architekturę, która mogła się rozwijać dzięki wielonarodowym wpływom. Przez historyków sztuki Bielsko jest nazywane „Małym Wiedniem”. Jestem dumna, że urodziłam się w Bielsku. Kocham to miejsce i chciałabym aby swoim pięknem mogło służyć i zachwycać następne pokolenia.

Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?

Widok z mojego okna na rozespane góry o poranku oraz zachód słońca nad miastem.

Jaki jest Twój ideał mężczyzny i czy takiego znalazłaś?

Mój ideał mężczyzny to silne ramiona, w których znajdę oparcie w trudnych chwilach, poczucie humoru, które potrafi rozśmieszyć mnie do łez oraz nogi które silnie stąpają po ziemi. Takie cechy, powinien mieć idealny mężczyzna. Czy go znalazłam? Myślę, że tak.

Piękna Klaudia Matlak z prezentem w dłoni, na mięciutkim dywaniku i z kominkiem w tle - tak przedstawia się grudniowa kartka z kalendarza. Lubisz spędzać chłodne, zimowe wieczory przy kominku?


Tak, nie wyobrażam sobie zimy bez wieczorów spędzonych przy kominku. Uwielbiam to uczucie, kiedy za oknem szaleje biała zima, a ja leżąc na wspomnianym dywaniku, wpatruję się w tańczący balet płomieni, zapominam o codziennych rozterkach, a czas nie ma dla mnie znaczenia.


Co sprawia Ci większą radość: dawanie czy dostawanie prezentów?


Uwielbiam dostawać prezenty, ale jeszcze bardziej lubię obdarowywać nimi osoby, które są mi bliskie. Już niedługo Święta, więc będę mogła się wykazać.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Opracowanie: Iwona Łabądź

 

 

Grudzień

Miejsce: Bielsko-Biała, jeden z gościnnych bielskich domów.
Fotomodelka: Klaudia Matlak, Miss Beskidów 2007, Vice Miss De Vacances 2008.
Foto: Iwona Wolak. Stylizacja: Barłomiej Banaś. Organizacja sesji: Darek Młynarczyk.
Mecenas miesiąca: Kominki MATLAK. Więcej: www.matlak.bls.pl

Więcej na temat kalendarza w artykułach:

"Wyjątkowo piękny bielski kalendarz."

Twarz z kalendarza. Styczeń- Natalia.

Twarz z kalendarza. Luty- Agnieszka.

Twarz z kalendarza. Marzec- Monika.

Twarz z kalendarza. Kwiecień - Agnieszka.

Twarz z kalendarza. Maj - Maja.

Twarz z kalendarza. Czerwiec - Magdalena.

Twarz z kalendarza. Lipiec - Kasia.

Twarz z kalendarza. Sierpień - Gosia.

Twarz z kalendarza. Wrzesień - Kasia.

Twarz z kalendarza. Październik - Ola.

Twarz z kalendarza. Listopad - Samanta.

 - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Chcesz na bieżąco znać kalendarz imprez i wydarzeń kulturalnych z powiatów: Bielsko-Biała, Pszczyna, Żywiec, Cieszyn? Dopisz się do czwartkowego newslettera: Co ciekawego na ten tydzień?


Podziel się:
Drukuj strone
facebook wykop dodaj na grono ustaw opis gg poinformuj przyjaciół na blip.pl
zapisz się

Kalendarz koncertów, imprez i wydarzeń.

poprzedni miesiąc Luty 2012 następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829
Znajdziesz nas na
FacebookYouTubeGoldenLineNaszaKlasa



Copyright 2007-2010 e-Inkubator