Dwa lata temu startowałaś w wyborach Miss Polski Nastolatek. Pamiątki z konkursu schowałaś głęboko w szufladzie? Sięgasz do nich i wspominasz jak było?
Samanta Mima: Raz na jakiś czas zaglądam do skrzętnie ukrytego pudełka, gdzie schowałam wszystkie moje wspomnienia dotyczące wyborów. Muszę przyznać, że jest to dla mnie dobry sposób na poprawę humoru, szczególnie kiedy oglądam nagranie z wyborów Miss Południa nastolatek ’07. Te wszystkie tańce i podskoki…
Co najbardziej zapamiętałaś?
Zdecydowanie szalone choreografie i jeszcze bardziej zwariowane próby. To była naprawdę świetna zabawa, choć również wymagała sporo pracy, aby uzyskać pożądany efekt.
Udział w konkursie coś zmienił?
Oj, tak. Przed wyborami byłam cichutką, szarą myszką, która chodziła w luźno spiętym kucyku i nie miała zielonego pojęcia jak korzysta się z tuszu do rzęs ;) To prawda, że po wyborach nabrałam wiary we własne możliwości i stałam się bardziej dziewczęca. Poza tym, poznałam kilka naprawdę fajnych osób, z którymi do dzisiaj utrzymuję kontakt.
Brałaś udział jeszcze w jakiś wyborach?
Nie, od tamtego czasu nie miałam okazji.
Planujesz w następnym roku wziąć udział w wyborach Miss Beskidów?
Szczerze mówiąc nie myślałam o tym. Obecnie staram się skupić na nieubłaganie zbliżającej się maturze i egzaminach na uczelnię. Tak więc nauka wzięła górę, ale za rok być może uda mi się pogodzić jedno z drugim. Pożyjemy, zobaczymy.
Jesteś modelką, czy dopiero planujesz nią być?
Ciężko mi powiedzieć. Byłam modelką, a obecnie mam chwilową przerwę w „zawodzie”.
Podobno uwielbiasz taniec?
Wciąż bardzo lubię sobie potańczyć, choć moje zainteresowania nieco się zmieniły od czasów wyborów. Tak więc lekcje tańca zostały zastąpione grą na gitarze, a wyjścia na potańcówki staniem przy sztaludze.
Ale na castingi do You Can Dance nie pojechałaś?
(Hahaha), bałam się konfrontacji z Pirógiem ;)
Malować też potrafisz?
Podobno tak ;) Jeżeli o to chodzi, to szkolę się w tym kierunku. Chodzę na dodatkowe zajęcia, aby być coraz lepsza w rysowaniu. I tak naprawdę jest to zdecydowanie to, co kocham.

Dwa lata temu mówiłaś o tym, że chcesz zostać architektem wnętrz. Dążysz w tym kierunku, czy masz już inne plany na przyszłość?
Nie poddałam się. Wytrwale dążę do tego, by dostać się na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Myślę, że architekt wnętrz to moja wymarzona praca i nie potrafię sobie wyobrazić siebie w innej profesji.
Miałaś tremę na sesji do kalendarza BB365?
Z natury jestem osobą nieśmiałą i cichą, ale kiedy znajdę się przed obiektywem wychodzi z ukrycia moje drugie oblicze, które sprawia, że czuję się na sesjach jak przysłowiowa ryba w wodzie. Tak więc tremy nie miałam.
Lubisz pozować do zdjęć?
Nawet bardzo :)
Wolisz się uśmiechać do obiektywu czy robić poważną (zamyśloną) minę?
Wiele zależy od mojego nastroju, a także ekipy, która towarzyszy mi przy zdjęciach. Jeżeli przykładowo miałabym pracować z upierdliwym fotografem, to z pewnością nie miałabym ochoty uśmiechać się od ucha do ucha.
Dodam, że podczas sesji do Waszego kalendarza bawiłam się bardzo dobrze.
W następnym roku skończysz 18 lat. Będzie ostra impreza?
Ba, oczywiście, że tak! Planowałam urządzić coś tematycznego – może lata ’70-’80?
Lubisz zwierzaki? Masz jakieś w domu?
Nie wyobrażam sobie życia bez zwierząt. Każde jedno jest wyjątkowe. Osobiście mam 2 kotki, papugę i świnkę morską, bez których moje życie byłoby o wiele uboższe.
Czarne koty też lubisz? Przynoszą pecha;)
Oczywiście, że lubię. I nie wierzę w ten przesąd. Jak dla mnie każdy jeden kot przynosi szczęście.
Jesteś spokojną czy szaloną nastolatką?
Każdy kto mnie zna wie, że jestem spokojną dziewczyną, która lubi w samotności poczytać książkę albo ją pisać (właśnie jestem w trakcie jej tworzenia), czy obejrzeć babski wyciskacz łez. Ale nie jestem absolutnie zgorzkniałą nastolatką! Kiedy trzeba potrafię też zaszaleć. Nie raz można mnie zobaczyć w absurdalnych sytuacjach wśród pokręconych znajomych, więc chyba można powiedzieć, że jestem uniwersalna ;) I mam nadzieję, że już tak pozostanie.
Dziękuję za rozmowę.
Opracowanie: Anna Włoszek
Listopad
Miejsce: Bielsko-Biała, plac Ratuszowy.
Fotomodelka: Samanta Mima, Finalistka Miss Polski Nastolatek 2007, Miss New Yorker.
Foto: Iwona Wolak. Stylizacja: Barłomiej Banaś. Organizacja sesji: Darek Młynarczyk.
Mecenas miesiąca: Karczma ROGATA. Więcej: www.rogata.pl

Więcej na temat kalendarza w artykułach:
"Wyjątkowo piękny bielski kalendarz."
Twarz z kalendarza. Styczeń- Natalia.
Twarz z kalendarza. Luty- Agnieszka.
Twarz z kalendarza. Marzec- Monika.
Twarz z kalendarza. Kwiecień - Agnieszka.
Twarz z kalendarza. Maj - Maja.
Twarz z kalendarza. Czerwiec - Magdalena.
Twarz z kalendarza. Lipiec - Kasia.
Twarz z kalendarza. Sierpień - Gosia.
Twarz z kalendarza. Wrzesień - Kasia.
Twarz z kalendarza. Październik - Ola.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Chcesz na bieżąco znać kalendarz imprez i wydarzeń kulturalnych z powiatów: Bielsko-Biała, Pszczyna, Żywiec, Cieszyn? Dopisz się do czwartkowego newslettera: Co ciekawego na ten tydzień?