![]() Rabaty Bielsko | ![]() Audiobooki | ![]() Forum Bielsko | ![]() Firmy Bielsko | ![]() Praca Bielsko | ![]() Sport Bielsko | ![]() Praca Żywiec | ![]() Nieruchomości |
Pochodzę z okolic Bielska – Białej, dlatego jestem z tym miastem związana od dziecka. Uważam, że jest to miasto niedoceniane, zwłaszcza przez jego mieszkańców. To oni często nie zdają sobie sprawy z tego, że miasto ma bogatą historię, wiele zabytków, ciekawe zaplecze kulturalne i rozrywkowe. Myślę, że w tym przypadku sprawdza się powiedzenie: „cudze chwalicie, swego nie znacie”.
- Czym się zajmujesz na co dzień?
Agnieszka Maślanka: Staram się, aby każdy dzień był realizacją moich marzeń i planów, dlatego na co dzień studiuję mój wymarzony kierunek: filologię angielską na Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku – Białej. Muszę przyznać, że nie jest łatwo, ale przyjazna atmosfera uczelni i wspaniała grupa są na pewno pomocne. Jako, że studiuję w trybie dziennym, nie mam wielu możliwości zarobku, dlatego pozostaje mi udzielanie korepetycji z języka angielskiego oraz praca dorywcza w wakacje. Jak każdy student, pod koniec semestru cierpię na brak czasu, jednak wszystko staram się nadrabiać w luźniejszym okresie. Poświęcam wtedy mnóstwo czasu moim najbliższym i przyjaciołom :)
- Czy jesteś fotomodelką ?
Nie jestem profesjonalną modelką, nie mam też dużego doświadczenia w fotomodelingu, udało mi się jedynie wziąć udział w kilku niezobowiązujących sesjach, między innymi w sesji do kalendarza „Piękno Bielska - Białej”.
- Co cię skłoniło do wzięcia udziału w sesji fotograficznej?
Do udziału w sesji zachęcił mnie redaktor portalu BB365, Darek Młynarczyk, który po przypadkowym natrafieniu na moje zdjęcia stwierdził, że szukają dziewczyny z takim właśnie typem urody. Po namowach i rozwianiu wszystkich wątpliwości, postanowiłam spróbować ;)

Te zdjęcia z sesji w słonecznikach zdecydowały o tym, że Agnieszce zaproponowano udział w sesji do kalendarza.
.jpg)
- Gdzie odbywały się zdjęcia? Co było najciekawsze w przebiegu sesji do kalendarza?
Początkowo zdjęcia miały się odbyć w plenerze, jednak pogoda pokrzyżowała plany. Ostatecznie cała ekipa wylądowała w Galerii Bielskiej BWA, gdzie użyczono nam wystawy Projekt Arting. Po takim zwrocie akcji, tłem sesji stały się artystyczne rekwizyty i odważne kolory, które osobiście bardzo lubię. Może właśnie dlatego tak dobrze czułam się w tym miejscu. Dla mnie, jako niedoświadczonej fotomodelki, wszystko było bardzo interesujące i sama sesja na długo zapadła mi w pamięć.


Zdjęcia z sesji do kalendarza. Wnętrze Galerii Bielskiej BWA podczas wystawy Projekt Arting.

- Co jest dla Ciebie najważniejsze w pozowaniu do fotografii?
Fotografia zawsze mnie na swój sposób fascynowała. Nie koniecznie ta pozowana, ale ta spontaniczna, która potrafi uchwycić „klimatyczny” moment, scenerię i zdarzenie. Praca fotografa jest niewątpliwie trudna, ale wiele radości na pewno daje chwalony efekt końcowy. W fotografii pozowanej podoba mi się możliwość wcielania w rożne role, szczególnie lubię zdjęcia, które dają do myślenia; to te zdjęcia z „duszą” i ciekawym pomysłem fotografa, które dają możliwość refleksji oglądającym.
- Jakie trudności towarzyszą tego typu pracy?
Jak już wspominałam wcześniej, nie mam dużego doświadczenia w fotomodelingu. Muszę przyznać, że sesje, w których brałam udział, były dla mnie czystą przyjemnością i nie napotkałam w nich znacznych trudności. Na pewno problemem jest uzyskanie wymarzonego dla fotografa efektu, czasem potrzeba ogromnej ilości zdjęć, z których tylko kilka oddaje zamierzony pomysł. Wiąże się to z długim czasem pracy, zarówno robiących zdjęcia, jak i modeli, co na pewno jest męczące dla wszystkich.
- Jaki jest twój stosunek do kobiecości i urody?
Kobieta we współczesnym świecie może dużo zdziałać, wielu twierdzi, że uroda w tym pomaga. Osobiście bardzo dobrze czuję się w kobiecej skórze, już jako mała dziewczynka interesowałam się modą i tak zwane „kobiece” tematy nie były mi obce. Uważam, że kobieta powinna dbać o piękno zewnętrzne, bo robi ono zazwyczaj tzw. „pierwsze wrażenie”, jednak wygląd to nie wszystko. Po bliższym poznaniu zyskują szczególnie: charakter i osobowość, dlatego warto i nad tymi cechami pracować.

- Jakie znaczenie ma dla Ciebie wydanie kalendarza z Twoim wizerunkiem?
Moje pojawienie się w kalendarzu traktuję, jako miłą przygodę, która na długo zapadnie w pamięć. Taki piękny kalendarz jest powodem do dumy i na pewno będzie wspaniałą pamiątką.
- Czy angażowanie się w takie projekty odczuwasz jako swoją indywidualną potrzebę?
Większość tego typu akcji, w których brałam udział, pojawiały się zupełnie niespodziewanie, nie dążyłam do nich, nie chodziłam na castingi i nie starałam się być częścią fotomodelingu. Dlatego każdą taką propozycję traktuję jako miły gest, cieszę się z nich. Nie wiążę jednak swojej przyszłości z tą pracą i innymi podobnymi projektami.
- W jakim kierunku najbardziej chciałabyś się rozwijać?
Chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że jako studentka, dążę przede wszystkim do rozwoju naukowego, który mam nadzieję zaprocentuje w przyszłej pracy. Chciałabym nabierać coraz większego doświadczenia w pracy z dziećmi, które daje mi prowadzenie korepetycji z języka angielskiego. Staram się tłumaczyć we własnym zakresie różne teksty z języka angielskiego na język polski. Nie zdecydowałam jeszcze, czym będę się zajmować w przyszłości, dlatego staram się próbować rożnych rzeczy i jestem otwarta na nowe propozycje.


- Jak postrzegasz miasto Bielsko? Co jest w nim dla Ciebie najciekawsze?
Pochodzę z okolic Bielska – Białej, dlatego jestem z tym miastem związana od dziecka. Uważam, że jest to miasto niedoceniane, zwłaszcza przez jego mieszkańców. To oni często nie zdają sobie sprawy z tego, że miasto ma bogatą historię, wiele zabytków, ciekawe zaplecze kulturalne i rozrywkowe. Myślę, że w tym przypadku sprawdza się powiedzenie: „cudze chwalicie, swego nie znacie”.
- Jakie miejsca w tym mieście zapadły Ci najbardziej w pamięć i dlaczego?
Przy tym pytaniu zapewne nie będę oryginalna. Plac Chrobrego, Rynek Miejski na Wzgórzu otoczony klimatycznymi knajpami i pubami - to miejsca najbardziej charakterystyczne, oddające atmosferę miasta. Są szczególnie bliskie mojemu sercu i spędziłam tam wiele niezapomnianych chwil z moimi przyjaciółmi.
- Jakie wydarzenia kulturalne w Bielsku ciekawią Cię najbardziej? W jakich uczestniczysz? Na jakie czekasz?
Już od jakiegoś czasu obiecuję sobie, że zapiszę się do Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Kogucik”, ponieważ uwielbiam kino alternatywne. Jednak ciągle brakuje mi czasu. Mam nadzieję, że w tym roku w końcu się uda.
- Czy masz jakieś oczekiwania wobec wydarzeń kulturalnych w roku 2009?
Jako, że jestem częstą bywalczynią koncertów, mam nadzieję, że Bielsko wzbogaci się o nowe sale koncertowe, tak, aby coraz to większe gwiazdy mogły z chęcią odwiedzać stolicę Podbeskidzia.
- Dziękujemy za rozmowę.
Więcej na temat kalendarza w artykule "Wyjątkowo piękny bielski kalendarz."
Artykuł na temat mecenasa miesiaca: Graffiti - Reklama wielkofaormatowa.

Foto - sesja do kalendarza - Iwona Wolak
pozostałe zdjęcia - Ula Kóska www.ulen.digart.pl
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Weź udział w super konkursach BB365. Do wygrania bilety na koncerty, wejściówki na imprezy, rabaty i wiele czadowych niespodzianek. Zapoznaj się z konkursami na ten tydzień >>
Jeszcze nie korzystasz z przywilejów jakie przygotowaliśmy dla zapisanych do strefy VIP? To nie tylko konkursy i nagrody. Zobacz dlaczego warto i dopisz się do grona VIP-ów BB365.