![]() Rabaty Bielsko | ![]() Audiobooki | ![]() Forum Bielsko | ![]() Firmy Bielsko | ![]() Praca Bielsko | ![]() Sport Bielsko | ![]() Praca Żywiec | ![]() Nieruchomości |
Przedstawiamy kolejny wywiad z artystą z cyklu „Bardzo bielska Bielska Jesień”. W publikowanych co tydzień wywiadach prezentowane są sylwetki artystów z Bielska-Białej i regionu, których prace zostały docenione i wybrane przez jury do wystawy pokonkursowej 40. Biennale Malarstwa „Bielska Jesień 2011”. Wywiady powstają we współpracy Galerii Bielskiej BWA – organizatora konkursu – i portalu BB365.info – patrona medialnego wydarzenia.
Kolejnym prezentowanym artystą jest Tadeusz Moskała z Bielska-Białej.
Tadeusz Moskała (ur. 1933) – studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Dyplom uzyskał w 1956 roku. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki. Laureat ponad czterdziestu nagród i wyróżnień w konkursach. Od 1998 roku zajmuje się zagadnieniami „trójwymiarowych przestrzeni nierzeczywistych” realizując prace w konwencji 3D; od 2009 roku tworzy znacznie bardziej rozbudowane kompozycje w nowej konwencji – 6D. Jest autorem czterech wystaw indywidualnych, a także uczestnikiem kilkudziesięciu zbiorowych.
Czym są dla Pana „przestrzenie urojone”?
„Przestrzenie urojone” to moja ulubiona dziedzina plastyczna. Jest to przesympatyczna konkurencja, bo rywalizując sam ze sobą, zajmuję permanentnie najwyższe miejsce na podium. To podnosi na duchu i pozwala spojrzeć w oczy mojemu odbiciu w lustrze z niekłamanym uwielbieniem.

Tadeusz Moskała, 6D, 2010, akryl, styropian, płótno, 60 x 60 cm
Skąd to zainteresowanie przestrzeniami 3D i 6D?
Moje wejście w świat przestrzeni 3D i 6D ma to samo podłoże, które sprawia, że podwładny mówi szefowi, co o nim myśli – bez względu na konsekwencje.
Konwencje 3D i 6D – zwłaszcza w wersji monochromatycznej – są moim głębokim ukłonem w stronę społeczności daltonistów. Konwencje te stanowią zadośćuczynienie za doznane przez nich wielowiekowe krzywdy, poniżenia... Ba, nawet dotkliwe represje czynione na tej społeczności przez rozpasanych kolorystów, ich admiratorów i popleczników. Teraz to członkowie DWA (Daltonists World Association) – Światowego Związku Daltonistów śmieją się w kułak, patrząc na tych „kolorożerców”, którzy w wielu wypadkach stają bezradni wobec przestrzeni nierzeczywistych. W ten sposób, zapewniając prawo mniejszości do oglądu innych rzeczywistości i realizując misję sprawiedliwości dziejowej, pogłębiam istotę światowej demokracji i wieszczę zgubny koniec kolorystom 2D.

Tadeusz Moskała, 6D, 2010, akryl, styropian, płótno, 60 x 60 cm
Czy szuka Pan techniki, która będzie czymś nowym i oryginalnym, językiem charakterystycznym tylko dla Pana twórczości?
Pismo Święte mówi: „szukajcie, a znajdziecie”. I tak się stało. Teraz, spoczywając na chwilę na zasłużonych laurach i przyjmując wyrazy czołobitności, zapraszam twórców i spektatorów do mojego jedynego i pierwszego na świecie świata 6D.

Tadeusz Moskała, 6D, 2010, akryl, styropian, płótno, 60 x 60 cm
„Bielska Jesień” cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony artystów z Bielska-Białej i okolic, których zresztą doceniają także jurorzy. Czy w związku z tym można mówić o silnej tradycji malarskiej w naszym regionie?
Można. Wbrew defetystom, mamy wolność słowa.
Czy konkurs ten jest inspirujący dla malarzy?
Tak, pod warunkiem, że nie ma na nim moich prac, bo wtedy jest on dla nich głęboko frustrujący.

Tadeusz Moskała, 6D, 2010, akryl, styropian, płótno, 60 x 60 cm
Czy wystawa pokonkursowa „Bielskiej Jesieni” odgrywa ważną rolę w życiu artysty?
Niektórzy laureaci podzielają ten pogląd. Tym, którzy mają przeciwne zdanie, powinno się nagrody odbierać.
Dziękuję za rozmowę.
PS [od Tadeusza Moskały]
Odpowiedź na niezadane pytanie:
Tak, jestem najlepszy.
Opracowanie: Justyna Łabądź
Fotorelacja z wystawy "Bielska Jesień 2011" >>
Więcej o "Bielskiej Jesieni 2011" na stronie internetowej BB365 >>
Więcej o "Bielskiej Jesieni 2011" na stronie internetowej Galerii Bielskiej BWA >>