szukaj
Lucyna Grabowska.

Wywiad ze specjalistką do spraw piękna


Od 1988 roku prowadzi znaną Agencję Grabowska Models. Zajmuje się między innymi organizacją konkursów piękności. Aktualnie pracuje nad zbliżającym się Konkursem Miss Beskidów 2008 w ramach wyborów Miss Polski.
Osiągnęła wielki sukces dzięki ciężkiej pracy, charyzmie, wytrwałości w dążeniu do celu i pozytywnemu podejściu do świata. Dziś jest znaną i szanowaną osobą na polskiej scenie modelingu i mody, a jej logo stało się symbolem prestiżu. Bez wątpienia można ją nazwać swoistą ambasadorką urody.
Potrafi wydobyć z ludzi ich prawdziwe piękno, któremu pozwala rozkwitnąć niczym kwiat…

Mimo nawału pracy w związku ze zbliżającymi się Wyborami Miss Beskidów, Pani Lucyna znalazła chwilkę i zgodziła się z nami porozmawiać.

Wywiad ze specjalistką do spraw piękna - Lucyną Grabowską – Górecką

Na jakiej zasadzie działa Pani agencja modelek?

Agencja zajmuje się organizacją konkursów piękności, pokazów mody, castingów, obsługą imprez artystycznych, targowych, plenerowych na terenie całej Polski, a głównie tutaj na południu. Mamy do dyspozycji modelki, modeli, fotomodelki, fotomodelki oraz hostessy, które staramy się promować i umożliwić im start w różnych konkursach jak i podejmowanie pracy w modelingu.

Prowadzi Pani Beskidzką Akademię Piękności. Może Pani powiedzieć coś o tej szkole? Czy absolwenci mogą pochwalić się szczególnymi osiągnięciami?


W naszej Akademii szkolimy kandydatki na modelki, hostessy i kandydatów na modeli. Uczymy modelingu, wdzięku i gracji. Zajęcia obejmują naukę prezentacji mody, dobrych manier, profesjonalną sesję fotograficzną. Zajęcia są prowadzone z wizażystkami, stylistkami, a nawet z kelnerami. Oprócz tego mają zajęcia na siłowni i aerobik. Kurs kończy się pokazem mody. Ostatnie odbyły się Hotelu Vienna. Wtedy wyróżniającym się absolwentom proponujemy współpracę.
Zajęcia odbywają się w soboty, w fitness klubie Dekatlon, w godzinach popołudniowych, a cały kurs trwa około 2 miesiące. Kolejny kurs już w maju, serdecznie zapraszam.
Dodam, że nasi absolwenci robią karierę nie tylko w Polsce ale i na świecie. Mogą pochwalić się wieloma sukcesami, prestiżowymi nagrodami na konkursach piękności.

Jak oceniła by Pani stan bielskiego rynku modelingu?


Jeśli chodzi o agencje modelek, to sprawa wygląda tak, że często przyjeżdżają do Bielska zupełnie nieznane agencje, ogłaszają casting na przykład na twarz do reklamy czy filmu. Ludzie są wykorzystywani. Najczęściej rodzice popełniają taki błąd, że płacą spore pieniądze za zdjęcia swoich córek, itd., a firma po takim “castingu” znika z Bielska. Zdjęcia ukazują się na stronach internetowych, ale co z tego skoro nikt tam nie zagląda z wyjątkiem uczestników castingów i ich rodzin. Moja agencja istnieje od dwudziestu lat, ja jestem tutaj ciągle.
W Agencji Grabowska Models pracują dziewczyny, które zaczynały jeszcze jako bardzo młodziutkie, nie zbyt pewne siebie dziewczynki. Kurs i praca w modelingu pomogła uwierzyć w siebie, być świadomą własnej wartości i być pewną siebie. Moim najnowszym „odkryciem” jest Wadzana Gondo, nazywana przez nas Wandzią. Ze względu na jej czarny kolor skóry (pochodzi z Zimbabwe) początkowo spotykało ją wiele nieprzyjemności w Bielsku (przykre docinki itp.). Dzięki pracy jako modelka, stała się osobą rozpoznawalną, i odbieraną już pozytywnie. Wandzia nazywa mnie z tego powodu swoją matką chrzestną .

Co sądzi Pani o bielskim rynku modowym? Na jakim jest według Pani poziomie?

W Bielsku jest wielu zdolnych projektantów. Podczas pokazów mody staram się zawsze jednego, młodego projektanta z tego regionu wypromować. Wielu z nich już wyjechało i projektują za granicą, między innymi we Włoszech. Jest to raczej zadowalający poziom. Najbardziej znany to Darek “Darien” Mynarski. Przyjeżdża do Bielska i angażuje się w nasze pokazy. Na potrzeby ostatniego konkursu Miss Polski w Warszawie wykonał całą stylizację finalistek. Robi to naprawdę z wielkim polotem.

Jakie ma Pani plany na przyszłość, ambicje?

Mam mnóstwo planów, chciałabym wiele jeszcze zrobić, ale niestety czasu coraz mniej. Jestem osobą, która dużo podróżuje po świecie, ja kocham podróże. Często wyjeżdżam do USA (tam mam rodzinę) i odwiedziłam też wiele innych krajów Indie, Australia, Korea, Reunion, Kenia i w ogóle Afryka, cała Europa. Chciałabym jeszcze dużo zobaczyć i z tym wiążę moje plany. Prowadzę bardzo aktywny tryb życia, między innymi dość intensywnie gram w brydża.

Z całą pewnością można powiedzieć, że jest Pani kobietą sukcesu. Czy może Pani zdradzić swój przepis na sukces?

Moja recepta na sukces brzmi: Kochaj to co robisz! Jeśli wykonujesz swoją pracę z pasją, nie trzeba długo czekać na efekty. Ja kocham swoją pracę, której się oddaję bez reszty od wielu lat. Wiadomo, że nie zawsze jest kolorowo, czasem przychodzą ciężkie chwile, niemiłe sytuacje i człowiek się zastanawia, czy tego nie rzucić. Ale mija kilka dni i znów mam nowe pomysły i zapał do pracy. Nie wyobrażam sobie życia bez tej pracy.

Kandydatkom na miss często zadaje się pytanie o motto życiowe, a jakie jest Pani motto?

Moje motto to „kochać ludzi i uśmiechać się”. Miłość, bycie dobrym dla innych, sprawia, że świat jest piękniejszy i bardziej przyjazny.

Wywiad przeprowadziła: Katarzyna Cinal

Zobacz kandydatki i przeczytaj o konkursie Miss Beskidów 2008, tutaj >>

Zobacz kandydatki i przeczytaj o konkursie Miss Beskidów XX - lecia 1989-2008, tutaj >>

PS. Jesteś nowym użytkownikiem portalu BB365.info? Jeszcze nie korzystasz z przywilejów jakie przygotowaliśmy dla zapisanych do strefy VIP? Zobacz dlaczego warto i dopisz się do grona VIP-ów BB365. Skorzystaj z bezpośredniego linku: http://bb365.info/k_newsletter.php


Podziel się:
Drukuj strone
facebook wykop dodaj na grono ustaw opis gg poinformuj przyjaciół na blip.pl
zapisz się

Kalendarz koncertów, imprez i wydarzeń.

poprzedni miesiąc Maj 2012 następny miesiąc
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Znajdziesz nas na
FacebookYouTubeGoldenLineNaszaKlasa



Copyright 2007-2010 e-Inkubator